Zależy mi na Kielcach (wywiad w Tygodniku eM Kielce)
10 października 2018

1139 głosów oddanych, ale mandatu nie ma

W wyborach samorządowych 2018 swój głos oddało na mnie aż 1139 mieszkańców Kielc, co dało mi 20 najlepszy wynik wśród wszystkich kandydatów. Niestety, mimo że w Radzie Miasta zasiada 25 mandatów, metoda D’Hondta – sposób liczenia głosów – jest bezlitosna. Tym samym nie udało uzyskać mi się mandatu radnego.

Dziękuję jednak wszystkim, którzy w ostatnią niedzielę zdecydowali się zagłosować na moją osobę 

Spośród wszystkich „przegranych”, osiągnąłem drugi najlepszy wynik. Lepsza była tylko Joanna Grzela, czyli radna ostatnich pięciu kadencji, która w swoim życiu ubiegała się już także m.in. o fotel prezydenta Kielc. Była również wicewojewodą świętokrzyskim.

Dumę czuję także z tego powodu, że na „moim” Barwinku – czyli w trzech lokalach wyborczych – osiągnąłem najlepszy wynik ze wszystkich kandydatów. W dwóch komisjach wygrałem, w trzeciej byłem słabszy o zaledwie 4 głosy od bardzo silnego kandydata PiS-u. To dowód na to, że moja praca z ostatnich lat została przez mieszkańców dostrzeżona i doceniona.

Tak liczne poparcie jest dla mnie motywacją do dalszej pracy i dowodem na to, że kilka lat temu obrałem właściwą ścieżkę społecznej działalności.

Zapewniam, że nic się nie zmieni i będę nadal, ze wszystkich sił, zabiegał o rozwój naszych osiedli, miasta oraz całego województwa świętokrzyskiego 

Gratuluję wszystkim nowo wybranym radnym i życzę udanej kadencji!